Ciężka przeprawa z Michałkowicami

Mecz „na szczycie”, można by powiedzieć o wczorajszym spotkaniu zespołu kadetek. W hali SP 24 gościliśmy niepokonany dotychczas MUKS Michałkowice, który wyprzedzaliśmy w tabeli o jeden punkt. Spotkanie gospodynie rozpoczęły jak liderki, jednak dość szybko zaczęły napotykać opór zespołu przeciwnego…

… i co najgorsze szybko staliśmy się zespołem walczącym o „życie”. Przyjezdne wypunktowały nasze słabe strony i konsekwentnie je wykorzystywały. Po dwóch słabych z naszej strony, przegranych setach nastąpiło przebudzenie.  Poprawiło się przyjęcie co pozwoliło popełniać mniej błędów w pozostałych elementach. Dziewczyny nabrały pewności co przełożyło się na skuteczniejszą zagrywkę, a jak wiadomo jest to w siatkówce połowa sukcesu. Na tablicy wyników mamy remis 2:2.

Zbytnie rozluźnienie przekłada się na bardzo słaby start w tie-breaku, zmieniamy stronę przegrywając 4:8. Na barki grę wzięła Pilchowska, a reszta zespołu zagrała tak, żeby wykorzystać swoją atakującą. Kąśliwa zagrywka, poprawnie funkcjonujący blok i obrona przełożyły się na ostateczne zwycięstwo i zachowanie kompletu zwycięstw zespołu z Halemby. Najlepiej punktującą zawodniczką została atakująca Zuzanna Pilchowska.

KPKS Halemba – MUKS Michałkowice 3:2
(22:25, 20:25, 25:16, 25:12, 19:17)