Juniorki na MP

Pomimo przegrania ostatniego meczu rozgrywek wojewódzkich z Victorią Cieszyn 3:1 i zajęciu 6 miejsca na Śląsku nasz Klub skorzystał z zaproszenia do 1/4 Mistrzostw Polski Juniorek.  W wyniku losowania zagraliśmy w Łodzi lądując w grupie z mistrzem zachodniopomorskiego i wicemistrzem dolnośląskiego. Zapraszamy do relacji z turnieju napisanej przez jedną z zawodniczek.

Dnia 15 lutego wyjechaliśmy do Łodzi na 1/4 Mistrzostw Polski Juniorek. Jechaliśmy wraz z drużyną z Żywca. Atmosfera w autokarze była wesoła, nie brakowało dużej ilości gier i śpiewania. Po dotarciu na miejsce wybraliśmy się najpierw na halę, aby obejrzeć mecz naszych przeciwniczek z grupy – SMS-u Police i Olimpii Jawor (3:0). Wyszliśmy ze spotkania przed rozpoczęciem trzeciego seta i udaliśmy się do naszego hotelu. Po dotarciu i rozpakowaniu się poszliśmy spać, aby być wypoczętym następnego dnia.

16 lutego o godzinie 12.30 rozpoczęło się nasze pierwsze spotkanie na tym turnieju, w którym miałyśmy zmierzyć się z drużyną z Jaworu, wicemistrzyniami województwa dolnośląskiego. Pierwszy set na początku układał się na naszą korzyść, ale ostatecznie w końcówce przegrałyśmy do 21. W kolejnym, drugim secie, gra była wyrównana, ale finalnie set ten skończył się dla nas szczęśliwie po wygranej na przewagi 26:24. W trzecim secie nasza gra układała się bardzo dobrze, ale pomimo dziesięciopunktowej przewagi (13:3) nad przeciwnikiem przegraliśmy do 20. W czwartym, ostatnim secie, nasza gra już nie wyglądała tak dobrze i przegraliśmy do 18 i tym samym całe spotkanie 3:1.
Kolejny mecz, tym razem z mistrzyniami województwa zachodniopomorskiego, SMS-em Police, rozpoczęliśmy o 17.30. Od początku wiedzieliśmy, że jest to trudny przeciwnik o lepszych warunkach fizycznych i umiejętnościach niż nasze, ale staraliśmy się dać z siebie wszystko i potraktować ten mecz jako dobrą zabawę. W pierwszym secie zespół z Polic pokonał nas 25:8. W kolejnym poszło nam najlepiej, bo zdobyłyśmy w tym secie 15 punktów. Trzeci set wyglądał podobnie do pierwszego i zakończył się wynikiem 25:7. Po meczu w hotelu do późnego wieczora analizowaliśmy swoją grę.

Następnego dnia rozgrywałyśmy mecz o 5 miejsce z drużyną z Olesna, wicemistrzyniami województwa opolskiego, które w grupie uległy Budowlanym Łódź i Stalowym z Żywca 3:0. W pierwszym secie pokonaliśmy drużynę z Olesna do 17. Kolejny set układał się od początku na korzyść naszych przeciwniczek i cały czas miały nad nami kilku punktową przewagę. Ostatecznie przegraliśmy tego seta do 22. Trzeciego seta udało nam się wygrać do 19. Nasza gra podczas czwartego seta układała się najlepiej tego dnia i udało nam się zwyciężyć wysoko do 11, i ostateczny wynik wynosił 3:1. Po meczu zrobiliśmy kilka zdjęć, upamiętniając tym samym ostatni, zwycięski, mecz tego sezonu. Udaliśmy się do hotelu, spakowali i tramwajem pojechałyśmy na dworzec, aby wrócić pociągiem do Katowic.:)

Skład: Szafarczyk K. (K), Nalewajka W., Wilk O., Watola K., Hadasz M., Skworc M., Sobiech N.(L), Stencel N., Pilchowska Z., Wilczek M., Kujon M., Pietraszek A., Prokop M., Rudnik Z.(L).
Trener: Michna A.

Wyjazd na ten turniej z założenia był formą przygotowań do przyszłego sezonu, który rozegramy w prawie identycznym składzie. Turniej, w którym możemy zmierzyć się tylko z czołowymi zespołami w kraju, daje nam doświadczenie i ogranie, których brakło w najważniejszych momentach tego sezonu.
„Karierę” w rozgrywkach młodzieżowych kończą tylko Zuzanna Perkowska (nieobecna na turnieju) oraz Gosia Hadasz, która była jednym z pewniejszych i najskuteczniejszych ogniw tego zespołu. Gosia dzięki !

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *