Międzynarodowe Otwarte Mistrzostwa Czech w Akrobatyce Sportowej

W tym roku nasi akrobaci Święto Niepodległości uczcili w dość nietypowy sposób – barwy swojego kraju reprezentowali na Międzynarodowych Otwartych Mistrzostwach Czech w Pradze. Wśród 250 uczestników z 20 różnych klubów i 5 państw klub KPKS Halemba reprezentowało, aż 30 zawodników w różnych konkurencjach i klasach sportowych.

Najmłodsi, w kategorii SCHOOL CLASS (do lat 14) spisali się na medal, a właściwie na medale. Złoto w najliczniej obsadzonej konkurencji dwójek zdobyły Emilia Wodyk i Emilia Urbańska, a tuż za nimi, na drugiej pozycji uplasowały się koleżanki klubowe Hanna Stańczyk i Zuzanna Szołtysek. Hania i Zuza nie zawiodły także w trójkach, gdzie wraz z Faustyną Osman wywalczyły brązowy medal! Czarnym koniem okazała się trójka dziewcząt Milena Gabrysiak, Emilia Hempel i Weronika Krzykalska, które stanęły tuż za podium – na 4 miejscu. W tej kategorii wiekowej reprezentowały nasz klub także: w dwójkach – Emilia Pawlas i Faustyna Osman (16m) oraz Jesika Kabała i Julia Wojciechowska (17m), a w trójkach – Emilia Wodyk, Emilia Urbańska i Emilia Biernat (11m) oraz Martyna Hadrian, Katarzyna Walecka i Aleksandra Przewdzing (12m).

W grupie wiekowej 11-16 lat najlepiej zaprezentowała się trójka Julia Olchawa, Barbara Sordyl i Nikola Janik, którym brakło niewiele do medalu – ostatecznie uplasowały się na 4 miejscu, a ich koleżanki z klubu Laura Gaim, Anna Nowakowska i Julia Bryła zakończyły swój start na bardzo dobrej 7 pozycji. W konkurencji dwójek Pola Mendocha i Wiktoria Matysiak wywalczyły 11 miejsce, a Monika Skorupa i Laura Piekorz miejsce 12.

W najstarszej kategorii MASTER CLASS (junior i senior) ponownie zabrakło troszkę szczęścia i tuż za podium stanęła trójka Michalina Czuma, Aleksandra Jawoszek i Dominika Bryła, a na 6 miejscu znalazła się dwójka Maja Posmyk i Łukasz Wojtaszczyk.

Trenerami wymienionych zespołów są: Dorota Kies, Katarzyna Chlebisz i Aleksandra Wodyk.

Oprócz rywalizacji sportowej mieliśmy też okazję zwiedzić miasto pod okiem rodowitego praskiego przewodnika, który nie tylko oprowadził nas po najciekawszych miejscach, ale także bardzo ciekawie opowiadał o historii miasta.

Mimo niespodziewanych emocji w ekspresowym metrze wyjazd zaliczamy do bardzo udanych.
Dziękujemy wszystkim kibicom i sympatykom za gorący doping i gwarantujemy kolejne sportowe emocje już niedługo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *