Pierwsze koty za płoty

Dzisiejsze inauguracyjne wyjazdowe spotkanie w Szczyrku niestety nie zakończyło się po naszej myśli. Wróciliśmy co prawda z 1 punktem na koncie, ale na pewno oczekiwaliśmy od siebie więcej.

Dzisiejszy przeciwnik okazał się być trudniejszym niż się spodziewaliśmy. Gospodynie od pierwszego gwizdka bombardowały nas trudną do przyjęcia zagrywką szybującą, która przysporzyła nam trudności w przyjęciu i rozegraniu akcji. Jednak na największe uznanie zasługuje ich gra w obronie, która dzisiejszego dnia była ich zdecydowanie najlepszym elementem, z którym nasze dziewczyny nie potrafiły sobie poradzić, próbując kończyć piłki na wszelkie sposoby.

Mecz zakończył się dopiero w tie-breaku co sugeruje że nie obyło się bez wyrównanej i emocjonującej gry.
Nasz zespół również mógł się pochwalić dobrą zagrywką, która jednak dzięki wielkiej woli walki przeciwniczek nie przynosiła oczekiwanych wyników.
Na duży plus natomiast można na pewno zaliczyć grę na siatce, szczególnie w bloku, z którego potrafiliśmy zdobyć efektowne 2-3 punkty pod rząd.
Gra Halembianek była bardzo nierówna. Były momenty w których trener mógł pozwolić sobie na zmianę kluczowych zawodniczek, pozwalając ogrywać się nowym niedoświadczonym dziewczynom, które z pewnością wyniosą wiele nowych doświadczeń z tego spotkania. Jednak momentami nasza gra wołała o pomstę do nieba, popełniając hurtem masę niepotrzebnych i banalnych błędów, które właśnie w ogólnym rozrachunku zadecydowały o końcowym wyniku.

Mecz wygrała bez dwóch zdań drużyna sprytniejsza i z większą wolą walki o każdą piłkę. Dzisiaj musimy uznać ich wyższość jednak w rewanżu nie będziemy już tak łaskawi.

UKS COS Olimp Szczyrk – KPKS Halemba 3:2
(25:22, 22:25, 20:25, 25:17, 15:9)

Skład: A. Mańka (K), M. Sobota (L), K. Szafarczyk, W. Kielerz, M. Noga, M. Skubis, W. Wyciślik, M. Skubis, W. Skubis, A. Zychowicz, A. Wiktor.
Trener: A. Michna

Za tydzień spotkanie u siebie z drużyną z Katowic i już dzisiaj możemy zaprosić na hale SP 4 na godzinę 11 wszystkich kibiców.
Damy z siebie wszystko !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *