To już czwarte zwycięstwo z rzędu !

Seniorki po raz kolejny nie zawodzą i przywożą z trudnego terenu 3 punkty. Do Zawiercia pojechaliśmy odegrać się za porażkę, której doznaliśmy na własnej hali i która dotychczas zabolała nas najbardziej. Zawiercie jest zespołem z którym mierzyliśmy się już w zeszłym sezonie i zawsze były to dla nas ciężkie mecze.

W pierwszym secie gospodynie wykorzystały atut swojego boiska praktycznie deklasując nas swoją grą, szczególnie zagrywką. Trener dokonał paru zmian na otrząśnięcie się podstawowych zawodniczek. Przegrywamy do 15.
W drugim secie na boisko wrócił podstawowy skład, jedynie zmieniona została rozgrywająca (Wilk za niedysponowaną Spodzieję). Nasza gra odmieniła się diametralnie, kontrolowaliśmy swoją grę i narzuciliśmy swoje tempo przeciwniczkom. Potrafiliśmy wyjść na kilku punktowe prowadzenie, które traciliśmy przy zagrywce jednej zawodniczki, aby potem ponownie im odskoczyć. Jednak z seta na set nasze przyjęcie się poprawiało co przenosiło się na coraz wyższe prowadzenie.
Dobrych zmian dokonywała młoda Watola, wchodząc z ławki na zagrywkę i za każdym razem wyprowadzając serię 4-6 zagrywek, które przynosiły punkt bezpośrednio lub zdecydowanie ułatwiały zadanie w wyprowadzeniu kontry. Kolejne sety wygrywamy do 23, 18 i 17.

Zdobyliśmy bardzo ważne 3 punkty, z bezpośrednim rywalem, dzięki czemu odskakujemy od dolnej części tabeli i od Zawiercia mamy 4 pkt przewagi, a do czwartego w tabeli Zabrza, brakuje nam już tylko jednego oczka. Za tydzień meldujemy się w Częstochowie gdzie ponownie nie będzie łatwo ale zrobimy wszystko aby utrzymać serię zwycięstw.

MKS Dwójka Zawiercie – KPKS Halemba 1:3
(25:15, 23:25, 18:25, 17:25)

Skład: Zajkowska (K), Spodzieja, Kolanek, Szafarczyk, Kostrzewa, Skubis M., Mańka (L), Watola K., Wilk, Skubis Mg., Komorowska, Skworc, Watola W., Sobiech (L)
Trener: Michna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *